CASUAL LOOK. SNEAKERS WEDGES.

_MG_3554s

fot. Adam Be

Czasami jesteśmy ograniczeni przez finansowe możliwości, a czasami przez zakupowy rozsądek. Choć uważam, że najładniejszą wersją trampek na koturnie są te od Isabel Marant to na szczęście model ten został totalnie poza moim finansowym zasięgiem. Na szczęście,

bo bardzo szybko niszczę buty, więc jak jakiaś para butów  przetrwa u mnie dłużej niż sezon
to jest to już powód do dumy. Po bardzo udanym zakupie botków z TOP SHOP ( ankle boots) uwierzyłam w dobrą passę do obuwniczych nabytków. W przypadku trampek na koturnie skusiłam się na te z New Look. Ostrzegam jednak, żeby przed pierwszym noszeniem podrzucić je do szewca, gdyż buty mają podeszwę z gumy, którą lepiej zabezpieczyć. Tak przynajmniej będą służyć na dłużej. W następnym poście opublikuję zdjęcia, na których będziecie mogli zobaczyć jak sprawdziły się na sesji zdjęciowej przy stylistycznej koncepcji :
” sportowy szyk „.

Isabel Marant Chouette Vintage Zara mint bag

zara mint bag Isabel Marant zip boyfriend jeans

gefanka Polish Fashion Bloggers blog o modzie

gefanka boyfriend jeans

zara bf jeans isabel marant sneakers wedges

fot. Adam Be

Kurtka – Chouette Vintage
Boyfriend jeans – ONLY
Buty – NEW LOOK
Torba – ZARA
Naszyjnik – KICZ COLLECTION
Bluzka – Reserved

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Rykoszetka

    Ajajaj, jak ja nie lubię takich spodni 😀 Sama nie wiem nawet czemu! Ale góra mi się podoba, ten naszyjnik to już w ogóle magia.

    • gefanka

      Niech wszystko zostanie na swoim miejscu… jakbym Cię w takich spodniach zobaczyła to byłby koniec świata.

  • Lanspudernice

    Jesteś śliczna! Przypominasz nam  Kirsten Dunst 🙂

    • gefanka

      Dziękuję.Byłam porównywana do Adele, Shakiry, Herrery, ale do Kirsten jeszcze nie…

  • Emily

    Świetny look!

  • LENNY LEMONADE

    Naszyjnik jest nieziemski i sama chciałabym taki. Co do butów, na początku w ogóle nie rozumiałam, że to będzie fenomen, bo znowu – sportowe na koturnie, to wydawał mi się być niewypał jak tenisówki na szpilce. Ale, jakoś się przyjęły i sama przed sobą musze przyznać, że przywykłam i moje oko zrobiło sie dla nich troche łaskawsze… Co ta moda robi z ludzmi :P!